Babaryba wciąż nas zaskakuje

maly-zolty-i-maly-niebieski-2

Książeczki Wydawnictwa Babaryba wciąż nas zaskakują i nigdy nie nudzą. Są godne uwagi i polecenia.  Interaktywne i zachęcające  do zabawy nie tylko dziecko, ale i również rodzica! Pyzusia i ja jesteśmy nimi zauroczone.

maly-zolty-i-maly-niebieski

Książeczki Leo Lionni charakteryzuja się  prostą formą, ale bardzo bogatym przekazem. „Mały żółty i mały niebieski” jest na liście najlepiej ilustrowanych książeczek i jest znana dzieciom na całym świecie. Pomysł na taką książeczkę powstał w pociągu, kiedy dziadek podróżował wraz ze swoimi wnukami. Aby ujarzmić rozbrykane dzieciaki, dziadek wpadł na myśl i podarł stronę gazety  w trzech kolorach na kawałki i zaczął opowiadać „To jest mały żółty i mały niebieski…”

I tak z kilku skrawków gazety powstają bohaterowie, którzy przyjaźnią się na co dzień, spotykają i bawią. Pewnego dnia mały żółty i mały niebieski przytulili się do siebie tak mocno, że zmienili swoje kolory na zielony. Kiedy wieczorem wrócili do domu, rodzice nie poznali ich. Dzieci były tak smutne, że zaczęły płakać aż w końcu zmyła się zieleń i powróciły do swoich kolorów. Rodzice bardzo ucieszyli się i  przytulili swoje dzieci. Zrozumieli co się stało w chwili, kiedy zaczęli zmieniać swoje barwy. 

Książka bardzo pobudza dziecięcą wyobraźnię do kreatywnego myślenia, uczy kolorów. Historia o Małym żółtym  i małym niebieskim przekazuje jak wielka jest siła przyjaźni, jak ważna w życiu jest tolerancja i akceptacja. Zmusza nasze dzieci do myślenia i zastanowienia się jakie następstwa naszego zachowania mogą mieć  wpływ na innych. Polecam, bo to bardzo mądra i wartościowa książeczka. 

leon-lionni

leon-lionni-2

leo-lionni

 

20160705_110351_resized

Kolejna książeczka  Wydawnictwa Babaryba, która zachwyca.  Nie wiem czy kojarzycie, ale autorem książeczki jest Mo Willems, który tworzył filmy dla Cartoon Network czy Nickelodeon, a karierę swoją zaczynał od Ulicy Sezamkowej. 
Bohaterowie tej serii książeczek to przyjaciele świnka Malinka i słoń Leon. W krótkiej i prostej rozmowie odkrywają, że są mieszkańcami książki. Oczywiście mały czytelnik zostaje od razu wciągnięty w interaktywną rozmowę. Martynka od kilku miesięcy sięga po tą książeczkę, ponieważ polubiła bohaterów i zabawę z nimi. 

Rysunki są przejrzyste, a tekst z dużą czcionką, zatem doskonale nadaje się do samodzielnej nauki czytania. Fabuła jest nietypowa, prosta i śmieszna. Takie książeczki to doskonała zabawa nie tylko dla Pyzusi, ale również i dla mnie. Zapraszamy do lektury :) 

babaryba

babaryba-3

Chcesz, żeby Twoje dziecko pokochało książki, zacznij od Babaryby!
Możecie je teraz  zakupić na stronie  Wydawnictwo Babaryba   w obniżonych cenach.

A Wasze, które są ulubione?

Nasze recenzje:

Turlututu na wakacjach,  Turlututu, gdzie jesteś?  Herve Tullet KLIK

Naciśnij mnie Herve Tullet, Kliknij mnie Salina Yoon KLIK

10 razy 10 Herve Tullet i Liczę do 100 Magali Bardos KLIK

książeczki  z serii A KUKU! Herve Tullet KLIK

24 comments on “Babaryba wciąż nas zaskakuje
  1. Nie mam ich na naszej półce… Myślisz, że będą dobre dla siedmiomiesięcznego dziecka, czy jeszcze poczekać z zakupem, aż będzie coś z tego rozumieć? :)
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>